Cierpię na chroniczny brak czasu, ale praca , nauka , remont, rodzic na pełen etat troszkę mnie przerasta. Dobrze, że choć remont skończony, koraliki jeszcze nie wróciły na swoje miejsce, ale lada dzień..... Nowy projekt posuwa się w żółwim tempie. Kilka na różnym etapie rozgrzebanych denerwują i sprawiają, że ciągle mam do siebie jakieś ale. Dziś prezentuję troszkę inaczej szytą bransoletkę, z czarnych toho i złotych kwadratów.
1
Korzystam ze znaku towarowego „Drzwi do lasu” dzięki uprzejmości Pani Bogumiły Zdanowicz, prowadzącej działalność w zakresie wytwarzania biżuterii.
2
Zapraszam do zapoznania się z jej twórczością pod adresami:
4
Witam serdecznie. Jeśli serfując w sieci trafiłaś właśnie tu, to znaczy, że jak ja interesujesz się frywolitką i koralikami. Jeśli jesteś zainteresowany/a zostaw ślad w komentarzach. Zapraszam do bezpośredniego kontaktu ze mną: zgraynka@gmail.com.
niedziela, 12 października 2014
środa, 24 września 2014
Dragonfly
Kolejna bransoletka wykonana ulubionym ostatnio ściegiem jodełkowym. Różowo zielone kulki długo czekały aż znajdę dla nich zastosowanie. To wydaje mi się całkiem sensowne.
Do kompletu powstał wisiorek, który ładnie dopełnia całość.
Może coś jeszcze wymyślę bo połączenie bardzo mi się podoba.
Koraliki TOHO Round 80 Higher-Metalic Dragonfly
niedziela, 14 września 2014
środa, 10 września 2014
czwartek, 4 września 2014
piątek, 29 sierpnia 2014
niedziela, 24 sierpnia 2014
nadal zielono
Kolejna zielona wreszcie skończona. Wzór tak mi się podoba, że powielam go w różnych wariantach kolorystycznych i myślę że to nie koniec ;-) Zainspirowana bransoletkami Ani ( tu można zobaczyć) uważam że jest to fantastyczny sposób na wykorzystanie resztek, których mam co raz więcej .
Subskrybuj:
Posty (Atom)




























