Podobało im się u mnie, a Tobie?

poniedziałek, 30 maja 2011

Motyle


Kombinuję z różnymi motylkami, komplet biżuterii na wesele chciałam sobie zrobić. Kilka  kształtów wypróbowałam, z koralikami ciągle mam problemy. Nie wychodzi tak jak bym chciała. Nie miałam pomysłu jak motylki połączyć w naszyjniku, kółeczkami dzielonymi nie wychodziło mi  równo, okazało się, że najlepiej wygląda łuczkiem. Moje niezbyt udane próby i coś, co naszyjnikiem jednak zostanie.  Mam w planach bransoletkę i kolczyki do kompletu. Niestety odkładam, bo zmiany planów dokonałam w garderobie, coś srebrnego na sobotę potrzebuje.

Zastanawiam co się dzieje z bloggerem, nie mogę napisać żadnego komentarza, odsyła mnie do strony logowania i  mogę logować sie , a i tak nic z tego. Czy tylko ja czegoś nie kumam ?

















sobota, 28 maja 2011

piątek, 27 maja 2011

sobota, 21 maja 2011

Komplecik biżuterii

Prezentuje jeszcze gorący komplecik. Zapięcie po niedzieli dokupie. Jeszcze przekopie internet aby dowiedzieć się jak to lekko usztywnić.Nici leżały w domu, kolor idealnie pasuje do letniej sukienki.
Nici :Kaja 50 leks x 3






Wzór często widziałam w sieci ale jakoś schematu nigdzie nie znalazłam.Więc zrobiłam  taką rozpiske

Kółeczko 1      4-8-4
Kółeczko 2      4-8-8-4
Kółeczko 3      4-4-4-4
Kółeczko 4      4-6-4-6-4
Kółeczko 5      4-4-4-4
Kółeczko 6      4-8-8-4




piątek, 20 maja 2011

czapeczki szydełkowe

Trochę czasu upłynęło kiedy robiłam takie  szydełkowe czapeczki i kapelutki. Modelka teraz to już uczennica. Robiłam bez wzorów i schematów. Jedną z moich czapeczek po zrobieniu rozrysowałam, może komuś się przyda.











niedziela, 15 maja 2011

frywolitka na chrzest

Dlaczego pisanie to dla mnie męka?  Wszystko co napiszę jest  takie sztuczne, kiepskie stylistycznie, płaskie. Z gadaniem nie mam problemu, ale jak przyjdzie to w literki i słowa ubrać i na papier przelać  … klęska.  Polski to była zawsze moja pięta Achillesowa, uwielbiam czytać, ale sama coś napisać tragedyja. Zabieram się do tego jak pies do jeża , odkładam w nieskończoność, wynajduję inne pilniejsze zajęcia aby odwlec w czasie, szukam  przeszkód. Nawet głupie pismo urzędowe to stres i problem. Nie dostałam tego daru,  niestety.  Dla tego staram się pisać jak najmniej.  Może troszkę się przełamię pisząc tego, bloga, ale proszę o wyrozumiałość. Za to zawsze lubiłam liczyć i literki ręcznie stawiam okrągłe czytelne i ładne. Teraz ta umiejętność, co raz mniej przydatna, bo ręcznie niewiele się pisze, nawet nikt nie wie, co to lekcje kaligrafii, a ja takie jeszcze miałam.
Koroneczkę do obszycia szatki zrobiłam, jeszcze gorąca.


  Krzyżyk na szatkę gotowy. Wzór gdzieś w necie znalazłam „Maria”, ale z Aidy 15 okazał się zbyt duży 12 cm. Z najcieńszych nici( nie mam pojęcia, co to, metka gdzieś wypadła), z których robiłam ubranka na bombki robie kolejny.   Do tego dorobiłam ogonek i jest zakładka.



Szukam wzoru na aniołka, bo po głowie mi chodzi powiedzenie mojej mamci, że krzyża nikomu się nie daje, krzyż każdy sam sobie wybiera i sam dźwiga.
Osłonka na świecę gotowa.




wtorek, 3 maja 2011

Frywolitki cd

Pogoda figle płata,  rano śnieg spadał. Więc siedzę,  objadam się i czółenkiem macham.  Na frywolitkowych blogach komunijne cuda podziwiam. Mnie to w przyszłym   roku będzie  dotyczyć,  chcę córci wianuszek  komunijny zrobić. Mam nadzieję  do takiej wprawy dojść , że  podołam  zadaniu.  Trafiłam  na sklep gdzie można zamówić takie cudeńka. Cena ...... śmiesznie niska jak na  taki wkład pracy, czasu i inwencji . Normalnie  wierzyć się  nie chce, że tak piękne i  niepowtarzalne rzeczy, przegrywają z chińską masówką.

Teraz dla najmłodszego członka rodziny coś plotę, chciałbym aby z okazji chrztu dostał coś  własnoręcznie przez babcie zrobione .








Nici Aida 15, wzorek z tego co umiem i znam zlepiony.