Podobało im się u mnie, a Tobie?

sobota, 23 lipca 2011

Drobiażdżki dla Ulika

Po urlopie ciężko powrócić do normalnego życia, choć moje teraz postawione na głowie, wcale nie normalne.  Rozpoczynam nowe życie. Na początku nie będzie łatwe, jednak  dam radę. Muszę, dla tych których kocham .
Robótkowo będzie teraz pewnie skromniej, a może nie ?
Wreszcie i moja Ulik doczekała się na  kolczyki



 kolejną spinkę

i woreczek na nową biżuterię



7 komentarzy:

  1. Ładniutkie Ulik na pewno zadowolony:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zadowolona, wreszcie są wakacje i może nosić jakie chce kolczyki nie tylko sztyfty jak w szkole.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbliżsi kochający dają ogromną siłę,dla nich można góry przenosić.Trzyma kciuki.
    Widzę,że różyczkę zwalczyłaś,fajna taka "rozkwitnięta",ja takie zbite robię.Ulikowi tez luz potrzebny,a co.

    OdpowiedzUsuń
  4. frywolitka to coś czego nigdy nie próbowałam, ale bardzo mi się podoba
    może kiedyś znajdę ciut czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne kolczyki.
    Sama też próbuję frywolitki i obecnie poszukuję takich małych koralików.

    OdpowiedzUsuń
  6. takie delikatniutkie twe wytworki i te kolorki letnie :):)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :))) Jest dla mnie najpiękniejszym wyróżnieniem :)))