Podobało im się u mnie, a Tobie?

niedziela, 10 marca 2013

Koszyczek frywolitkowy

Wzór zaczerpnęłam  z książki "Frywolitki klasyczne wzory" . Niestety z usztywnieniem mam problem, próbowałam klejem do papieru( na jakimś rosyjskim forum wyczytałam), ale po kilku dniach robótka zmiękła . Ucho koszyka klapie jak Uszatkowi. Mam nadzieję, że do świąt sposób mi podrzucicie :-)




11 komentarzy:

  1. koszyczek prześliczny.
    Usztywnić go można paverpolem, będzie sztywny na zawsze.
    Ja usztywniałam też ozdoby na choinkę i wielkanocne,frywolitkowe i klockowe, a kupowałam u Beaty tu http://paverpolart.blogspot.com/
    Możesz poszukać zresztą w necie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, na pewno wypróbuję. A szukać już idę

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny koszyczek :) Z usztywnieniem zawsze trzeba uważać, by nie zniszczyć robótki. Zdarzyło mi się na nowo robić kolczyki, bo poprzednie po usztywnieniu wyglądały koszmarnie. Zadowolona byłam z podgrzanej mieszanki Ługi i Vikolu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy sposób, ługę mam, a klej do kupienia
      Dziękuje pięknie :-)

      Usuń
  4. Koszyczek cudny! Ja usztywniam albo cukrem albo klejem ale do drewna(rakoll). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę że każda ma inny sposób, mam nadzieję, że coś i moim sposobem zostanie

      Usuń
  5. śliczny- też mam zawsze problem z usztywnieniem

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem powinnas ten koszyczek oddac do magla, tam zajma sie tym fachowcy poprostu usztywnia to jak ubranie. moja znajoma tak zrobila( rowniez zajmuje sie takimi zeczami) i siedzi ten koszyczek jej taki usztywniony juz chyba rok. Polecam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :))) Jest dla mnie najpiękniejszym wyróżnieniem :)))